Relacja z meczu ŁTS ŁABĘDY - UNIA KSIĄŻENICE.

2017-11-19 08:42:01, wyświetleń: 1362 Po wczorajszym meczu Unia nadal zajmuje 4 miejsce w ligowej tabeli. Gdyby udało się naszej drużynie zwyciężyć w meczu z Ciochowicami wskoczymy na 2 miejsce w tabeli !! :)

Na początku naszego sprawozdania meczowego chcemy pogratulować piłkarzom z Łabęd za sportową walkę oraz ambicję włożoną we wczorajsze spotkanie.
Gratulujemy również kontuzjowanemu bramkarzowi Tomkowi Kasprzikowi zdobycia PIERWSZEGO miejsca w głosowaniu na piłkarza roku 2017 w Łabędach.
Drugie miejsce zajął Krzysztof Dłubała, natomiast trzecią lokatę Jan Goryczka - również gratulujemy : )

Wyjściowe składy obydwu drużyn:
ŁTS ŁABĘDY: Opiela, Pająk, Adamczyk, Kantor (C), Sigmundzik, Majerowski, Goryczka, Dłubała, Bielec (58 Kwaśniok), Teter (62. Moroz), Kafanke.

UNIA KSIĄŻENICE: Niemiec, Malcher, Kaczmarczyk, Skowronek, Stopa (80. Tomas), Adamkowski (C), Kośmider, Suchiński, Przybyszewski, Kuczera (73. Smołka), Drapacz (68. Adamczyk).
Pozostali na ławce rezerwowych: Podpłoński, Skalik.

Przed rozpoczęciem meczu było wiadome, że obydwie drużyny wystąpią w mocno okrojonych składach. Drużyna z Łabęd po feralnym meczu w Rydułtowach nie mogła liczyć na obecność Bałuszyńskiego oraz Perczyńskiego, natomiast nasza drużyna występowała bez Michała Siedloka, Marcina Kołodziejczyka, Artura Tumuli czy Marka Holony. Na urazy narzekali również Bartek Smołka i Maciek Stopa.
Pierwszą sytuację w meczu miała nasza drużyna.
Już w 2 minucie spotkania Jacek Drapacz stanął przed szansą pokonania Opieli, ale po jego strzale piłka przeleciała obok słupka bramki gospodarzy.
Kolejna groźna akcja miała miejsce w 11 minucie spotkania, kiedy to po wrzutce Arka Suchińskiego bramkarz z Łabęd niefortunnie próbował obronić strzał, ale po jego interwencji piłka wpadła pod nogi Marcina Kuczery, a ten otworzył wynik spotkania. Od 11 minuty mieliśmy zatem wynik 0 - 1.
Kolejny gol miał miejsce w 17 minucie spotkania. Gol po którym oczy ze zdumienia przecierali fanatycy Unii jak i Łabęd. Fantastycznym górnym podaniem popisał się Maciek Stopa, a z pierwszej piłki uderzył Przemek Kośmider pokonując bramkarza Łabęd. Od tego momentu mieliśmy wynik 0 - 2.
W 24 minucie kolejną swoją sytuację miał Marcin Kuczera, ale po jego strzale piłka przeleciała obok słupka bramki gospodarzy.
W 28 minucie gry po wrzutce kapitana drużyny Rafała Adamkowskiego głową uderzył Arek Suchiński, ale piłka nie znalazła się w siatce bramki rywali.
W 32 minucie gry padł gol kontaktowy. Strzelcem gola był Krzysztof Dłubała. Mieliśmy wynik 1 - 2.
Przed przerwą nasi zawodnicy zdobyli jednak jeszcze jednego gola. W 44 minucie Rafał Adamkowski bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał bramkarza gospodarzy strzelając w długi róg bramki. Do przerwy wynik spotkania to 1 - 3.
Zdecydowanie lepiej drugą połowę rozpoczęli piłkarze z Łabęd. Po ich strzale w 48 minucie piłka trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Mateusza Niemca.
Jednak kolejnego gola w spotkaniu strzeliła Unia. W 62 minucie po wrzutce z rzutu wolnego najwyżej do główki wyskoczył Arek Suchiński i pokonał bramkarza Łabęd.
W 65 minucie znakomitą okazję miał Jacek Drapacz, ale po jego strzale piłka przeleciała nad bramką gospodarzy.
W tej samej minucie piłkarze z Łabęd przeprowadzają fantastyczną akcję - większość podań na jeden kontakt i po strzale jednego z zawodników Łabęd piłka po raz drugi w meczu ląduje na poprzeczce bramki Unii. Piłkarze z Łabęd umieszczają piłkę, która odbiła się od poprzeczki w bramce, ale sędzia dopatruje się pozycji spalonej.
W 71 minucie Rafał Przybyszewski próbuje swoich sił strzelając z dystansu, ale po jego uderzeniu piłka mija bramkę rywali.
W 82 minucie po faulu Bartka Smołki mamy rzut karny dla Łabęd. Do piłki podchodzi Dłubała, ale jego uderzenie ląduje nad poprzeczką Mateusza Niemca !!
Kolejną groźną akcję widzieliśmy w 86 minucie spotkania, kiedy to Darek Adamczyk chciał "wcinką" pokonać bramkarza gospodarzy, ale jego strzał wylądował nad bramką ŁTS-u.
W doliczonym czasie gry fantastycznym prostopadłym podaniem popisał się Marek Tomas, który w uliczkę wypuścił Arka Suchińskiego. Ten z okolic 16 metra postanowił "wcinką" przelobować bramkarza z Łabęd i próba ta zakończyła się sukcesem.
Sędzia po chwili odgwizdał koniec spotkania, a na tablicy wyników mieliśmy rezultat ŁTS 1 - 5 UNIA KSIĄŻENICE.

Gole: Dłubała - Kuczera, Kośmider, Adamkowski, Suchiński, Suchiński.
Żółte kartki: BRAK.


Ostatni mecz w tym roku nasza drużyna rozegra już w najbliższą sobotę w Ciochowicach.
O tym meczu będziemy pisali już w najbliższym czasie.

Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność na wczorajszym meczu.

Następny mecz

-

Warta Kamieńskie Młyny - UNIA KSIĄŻENICE

25.04.2018, godz. 17:00

Ostatni mecz

0 - 2

KS 94 Rachowice - UNIA KSIĄŻENICE

21.04.2018, godz. 17:00

Tabela

Poz. Drużyna M. Pkt.
1.Slavia Ruda Śląska2057
2.Unia Książenice2043
3.Orzeł Mokre1942
4.Drama Zbrosławice2039
5.Naprzód Rydułtowy2037
6.Jedność 32 Przyszowice1734
7.LKS 1908 Nędza1933
8.ROW II 1964 Rybnik1925
9.Silesia Lubomia2025
10.Przyszłość Ciochowice1924
11.Rymer Rybnik2124
12.Tęcza Wielowieś2020
13.ŁTS Łabędy2116
14.MKS Zaborze1915
15.KS 94 Rachowice1913
16.LKS Raszczyce217

Najlepsi strzelcy

Arkadiusz Suchiński x 16

Przemysław Kośmider x 8

Jacek Drapacz x 6