Relacja z meczu LKS NĘDZA - UNIA KSIĄŻENICE.

2017-10-22 12:20:29, wyświetleń: 1089 Dwa gole Suchińskiego nie wystarczyły, by Unia odniosła zwycięstwo w Nędzy.

Mecz odbył się 21 października o godzinie 15:00.
Nasi zawodnicy po dotarciu na boisko w Nędzy od razu dostrzegli, że dzisiejszego dnia stan boiska nie będzie ułatwiał im gry.
Piłka po podaniach zawodników na bardzo grząskiej oraz mokrej murawie raz po raz płatała figle.
Ale jak dobrze wiemy warunki były takie same dla obydwu drużyn.

Nasz zespół do meczu przystąpił w następującym zestawieniu:
Niemiec, Zabłocki, Siedlok, Kaczmarczyk, Smołka, Stopa, Suchiński, Adamczyk, Adamkowski (C), Przybyszewski, Kołodziejczyk.

Ławka rezerwowych: Podpłoński, Kuczera, Drapacz, Kośmider.

Spotkanie z dużym animuszem rozpoczęła nasza drużyna. Już w 2 minucie kapitan naszego zespołu Rafał Adamkowski oddał strzał na bramkę rywala, ale piłka poszybowała nad bramką.
W 4 minucie Rafał Przybyszewski również spróbował swoich sił strzelając z 25 metrów, ale i tym razem piłka poszybowała nad bramką rywali.
W 13 minucie kolejny strzał z dystansu autorstwa Arka Suchińskiego, ale podobnie jak poprzednio piłka przelatuje nad bramką gospodarzy.
Wynik meczu uległ zmianie w 14 minucie. Po dośrodkowaniu Rafała Adamkowskiego instynktem strzeleckim wykazał się Arek Suchiński, który uprzedził obrońców Nędzy i głową wpakował piłkę do bramki gospodarzy. Mieliśmy wynik 0 - 1.
Już minutę później gospodarze doprowadzili do remisu. Po błędzie naszego obrońcy Nędza zdobywa gola i mamy wynik 1 - 1.
Gdy w 15 minucie nasz stoper Adrian Zabłocki poprosił o zmianę w meczu, trener naszego zespołu miał trudne zadanie - mając na ławce rezerwowych samych zawodników ofensywnych. Przypomnijmy, że urazy leczą nasi obrońcy: Artur Tumula, Jakub Skowronek, Marek Holona. W meczu brakowało także Szymona Cicheckiego, którego gościliśmy na trybunach, a także Mateusza Skalika i Marka Tomasa.
Kolejną groźną sytuację widzieliśmy w 23 minucie spotkania. Po strzale Mariusza Frydryka piłka ląduje tuż obok bramki strzeżonej przez Mateusza Niemca.
Popis umiejętności technicznych oraz fantastycznie wykorzystany schemat rozegrania stałego fragmentu gry zobaczyliśmy w 24 minucie. Sędzia podyktował rzut wolny.Do piłki podszedł Rafał Adamkowski i "wcinką" nad zawodnikami Nędzy podał piłkę do Arka Suchińskiego. Ten po raz kolejny pewnie pokonał golkipera gospodarzy. Na tablicy wyników widniał rezultat 1 - 2.
W 29 minucie Adrian Cichecki groźnie strzelił na naszą bramkę, ale po raz kolejny Mateusz Niemiec paruje uderzenie na rzut rożny.
Napór gospodarzy rósł. Przejęli inicjatywę w meczu, a Unia tylko wybijała piłkę ze swojego pola karnego. W 34 minucie Michał Siedlok wybił piłkę z lini bramkowej chroniąc nasz zespół przed utratą gola.
W 35 minucie strzał gospodarzy ląduje na słupku bramki strzeżonej przez Mateusza Niemca.
Efektem dominacji gospodarzy był gol zdobyty w 37 minucie. Na tablicy mieliśmy wynik 2 - 2.
Minutę później sytuację sam na sam broni nasz bramkarz.
W 41 minucie na uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Mariusz Frydryk. Pojego strzale piłka pewnie zmierzała w okienko bramki Mateusza Niemca, ale nasz bramkarz końcówkami palców zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.
W 42 minucie kolejny strzał zawodnika gospodarzy ląduje na naszym słupku.
Od początku drugiej połowy na boisku zobaczyliśmy Przemka Kośmidra, który zmienił kontuzjowanego Adriana Zabłockiego.
W 50 minucie Unia po raz trzeci objęła prowadzenie w meczu.
Po dośrodkowaniu Arka Suchińskiego, gola zdobył Marcin Kołodziejczyk. Na tablicy wyników mieliśmy rezultat 2 - 3.
Druga połowa również obfitowała w dużą ilość strzałów obydwu drużyn zza pola karnego. Rafał Przybyszewski próbował dwukrotnie, lecz piłka po jego strzałach lądowała tuż obok bramki gospodarzy.
W 74 minucie arbiter spotkania wskazuje na 11 metr, a gospodarze zdobywają trzeciego gola w tym spotkaniu. Mamy wynik 3 - 3.
To nie koniec emocji !
W 83 minucie Darek Adamczyk strzela głową, ale po jego uderzeniu piłka mija bramkę gospodarzy.
W 84 minucie kolejny strzał Rafała Przybyszewskiego, po którym bramkarz gospodarzy piąstkuje piłkę przed siebie.
Do końca spotkania wynik meczu już nie uległ zmianie.


Z pewnością po raz kolejny w tym sezonie pozostaje pewien niedosyt. Mogliśmy ten mecz wygrać. Jednak należy szanować również 1 punkt zdobyty na tak trudnym terenie jakim jest Nędza. Drużyna ta przez wielu uchodzi za najbardziej nieobliczalną w naszej grupie.
Dziękujemy naszym piłkarzom za ambicję i walkę do ostatniej minuty. Takiego walecznego zespołu oczekujemy.


Bardzo dziękujemy naszym kibicom za wsparcie oraz doping w meczu.

Poniżej prezentujemy statystyki meczowe:
Wyjściowy skład: Niemiec, Zabłocki, Siedlok, Kaczmarczyk, Smołka, Stopa, Suchiński, Adamczyk, Adamkowski (C), Przybyszewski, Kołodziejczyk.

Gole: Suchiński x2, Kołodziejczyk.
Kartki: Adamczyk, Suchiński
Zmiany: 46min Kośmider za Zabłockiego, 68min Drapacz za Kołodziejczyka, 78min Kuczera za Suchińskiego.

Zapraszamy już dziś na kolejne ligowe spotkanie.
Naszym przeciwnikiem będzie Zaborze Zabrze.
Mecz zostanie rozegrany w niedzielę 29 października o godzinie 14:00 wKsiążenicach.
Zapowiedź spotkania już niebawem.

Następny mecz

-

Przyszłość Ciochowice - Unia Książenice

25 listopad 2017, godz. 13:30

Ostatni mecz

1 - 5

ŁTS Łabędy - Unia Książenice

18 listopad 2017, godz. 13:00

Tabela

Poz. Drużyna M. Pkt.
1.Slavia Ruda Śląska1545
2.Drama Zbrosławice1431
3.Orzeł Mokre1430
4.Unia Książenice1328
5.Jedność 32 Przyszowice1425
6.Naprzód Rydułtowy1324
7.LKS 1908 Nędza1424
8.ROW II 1964 Rybnik1322
9.Rymer Rybnik1417
10.Przyszłość Ciochowice1315
11.ŁTS Łabędy1313
12.Silesia Lubomia1412
13.Tęcza Wielowieś1411
14.MKS Zaborze139
15.LKS Raszczyce144
16.KS 94 Rachowice133

Najlepsi strzelcy

Arkadiusz Suchiński x 9

Przemysław Kośmider x 8

Marcin Kołodziejczyk x 5